<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zjedz Coś &#187; Techniki</title>
	<atom:link href="http://zjedz.prawda.org/category/techniki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zjedz.prawda.org</link>
	<description>o jedzeniu</description>
	<lastBuildDate>Thu, 15 Jul 2010 22:46:51 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Jajka na twardo</title>
		<link>http://zjedz.prawda.org/2009/01/07/jajka-na-twardo/</link>
		<comments>http://zjedz.prawda.org/2009/01/07/jajka-na-twardo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 09:36:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jędrek Kostecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Techniki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zjedz.prawda.org/?p=79</guid>
		<description><![CDATA[Niby banalne, ale długo miałem całkiem spory problem z jajkami na twardo. Skorupki mi pękały, żółko wychodziło ciemne, zdarzało mi się niedogotować. W końcu przeczytałem gdzieś o technice którą stosuje dziś.
Włóż jajka do garnka i zalej wodą na jakieś 2-3cm. Wode trzeba posolić i dodać łyżkę octu. Wstaw na palnik i poczekaj aż woda się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niby banalne, ale długo miałem całkiem spory problem z jajkami na twardo. Skorupki mi pękały, żółko wychodziło ciemne, zdarzało mi się niedogotować. W końcu przeczytałem gdzieś o technice którą stosuje dziś.</p>
<p>Włóż jajka do garnka i zalej wodą na jakieś 2-3cm. Wode trzeba posolić i dodać łyżkę octu. Wstaw na palnik i poczekaj aż woda się zagotuje. Jak dojdzie do wrzątku, zdejmij garnek z gazu i odstaw, aż woda będzie letnia. Tyle. Żadnego sprawdzania, liczenia, zakręcania jajek na blacie żeby sprawdzić czy są już twarde.</p>
<p>Jedyne na co bym uważał to ocet. Nie należy przesadzić, inaczej jajka nabiorą zapach octu. Zmiękczają lekko skorupki przez co łatwiej jajka obrać i pomagają z pękaniem jajek w czasie gotowania. Czasami tego nie chcesz, np. przy jajkach faszerowanych w skorupkach. Ale o nich innego dnia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zjedz.prawda.org/2009/01/07/jajka-na-twardo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bulion</title>
		<link>http://zjedz.prawda.org/2009/01/06/bulion/</link>
		<comments>http://zjedz.prawda.org/2009/01/06/bulion/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 23:12:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jędrek Kostecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[Techniki]]></category>
		<category><![CDATA[bulion]]></category>
		<category><![CDATA[gotowanie]]></category>
		<category><![CDATA[rosół]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zjedz.prawda.org/?p=77</guid>
		<description><![CDATA[Nie wiem czym rosół się różni od bulionu, poza tym że bulion jest bardziej esencjonalny, bardziej zgotowany. Jest wiele szkół i sposobów gotowania rosołu, nie wiem czy jakakolwiek jest mniej lub bardziej poprawna.
Swoją metode sam opracowałem na podstawie różnych przepisów, programów o gotowaniu, własnych doświadczeń i tego jak to mama zawsze robiła. Co potrezbujemy?

Mięso, właściwie kości
Marchewki
Seler
Por
Pietruszki
Czosnek
Liście [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiem czym rosół się różni od bulionu, poza tym że bulion jest bardziej esencjonalny, bardziej zgotowany. Jest wiele szkół i sposobów gotowania rosołu, nie wiem czy jakakolwiek jest mniej lub bardziej poprawna.</p>
<p>Swoją metode sam opracowałem na podstawie różnych przepisów, programów o gotowaniu, własnych doświadczeń i tego jak to mama zawsze robiła. Co potrezbujemy?</p>
<p><span id="more-77"></span></p>
<blockquote><p>Mięso, właściwie kości<br />
Marchewki<br />
Seler<br />
Por<br />
Pietruszki<br />
Czosnek<br />
Liście laurowe<br />
Pieprz<br />
Ziele angielskie<br />
Sól</p>
<p>Ta lista to ściema, można do rosołu właściwie wszystko włożyć. Jest dobrym punktem wyjścia, taka podstawowa baza. Zawsze można dodać inne składniki później.</p>
<p>Lubie na samym początku wrzucić do piekarnika mięso. Porcje rosołowe z kury są idealne do tego, można je dostać u rzeźnika czy w każdym hipermarkecie. Ale właściwie to wszystko pasuje: surowe kości można zamrozić z innych potraw, korpus kurczaka po pieczeniu. Im względnie gorsze, bardziej żylaste mięso, tym lepiej. Zostawiam je tam aż mięso się przyrumieni i tłuszcz się wytopi.</p>
<p>Warzywa obieram, ale nie kroje i nie pieke. Wiem że np. Anthony Bourdain poleca warzywa pokroić i przyrumienić, ale wtedy nie nadają się do użycia w mojej ukochanej sałatce warzywnej. Wszystko trzeba wrzucić do garnka, zalać wodą i wstawić na <em>bardzo</em> mały ogień i nie pozwolić aby się zagotowało. Jak zacznie się gotować, białko z mięsa się ścina i rosół się zrobi mętny. Jeżeli to idzie tylko do zupy, to nie trzeba się przejmować, ale do sosów lepiej mięc przezroczysty.</p>
<p>Po jakimś czasie na wierzchu powinna pojawić się lekko szara piana. Trzeba ściągnąć ją za pomocą chochly, można od razu troche tłuszczu ściągnąc.</p>
<p>Zostawiamy garnek na ogniu przez kilka godziń, pięć czy sześć. W międzyczasie sprawdzamy czy nie ubyło za dużo wody, jak coś można zawsze dolać. Jak wszystko się ładnie wygotuje, wyjmij warzywa i zostaw je sobie na sałatke. Mięso i kości, o ile np. nie jest to cały kurczak, do kosza. Przelej rosół przez sitko raz, drugi, trzeci. Wyłóż sitko gazą i przelej kilka razy. Wlej płyn do garnka i zredukuj, cały czas uważając na to żeby nie zagotować.</p>
<p>I co teraz? Można zamrozić. Można wrzucić do lodówki. Można jeszcze zredukować i rozlać np. do tacki na kostki do lodu, wtedy jak trzeba odrobine smaku do sosu czy zupy, starczy wrzucić kilka kostek i pycha.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zjedz.prawda.org/2009/01/06/bulion/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Papier do pieczenia</title>
		<link>http://zjedz.prawda.org/2009/01/06/papier-do-pieczenia/</link>
		<comments>http://zjedz.prawda.org/2009/01/06/papier-do-pieczenia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 09:42:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jędrek Kostecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sprzęt]]></category>
		<category><![CDATA[Techniki]]></category>
		<category><![CDATA[papier]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zjedz.prawda.org/?p=74</guid>
		<description><![CDATA[Ciężko jest określić dokładnie jak bardzo papier do pieczenia zmienił sposób w który pieke, a nawet bardziej to ile pieke. Po prostu nie cierpie szerować garów. Teflonowa patelnia: nie ma sprawy; doszorować blaszke po tym jak cukier się do niej przypalił: to już mniej chętnie. Papier to wszystko rozwiązuje, starczy przykryć, upiec, wywalić. Sprzątanie zajmuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ciężko jest określić dokładnie jak bardzo papier do pieczenia zmienił sposób w który pieke, a nawet bardziej to ile pieke. Po prostu nie cierpie szerować garów. Teflonowa patelnia: nie ma sprawy; doszorować blaszke po tym jak cukier się do niej przypalił: to już mniej chętnie. Papier to wszystko rozwiązuje, starczy przykryć, upiec, wywalić. Sprzątanie zajmuje mniej czasu niż napisanie takiego wpisu.</p>
<p>Wiem że coś takiego to banał, ale nie zawsze wszyscy wiedzą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zjedz.prawda.org/2009/01/06/papier-do-pieczenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czosnek (cz. 1)</title>
		<link>http://zjedz.prawda.org/2009/01/04/czosnek-cz-1/</link>
		<comments>http://zjedz.prawda.org/2009/01/04/czosnek-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Jan 2009 21:01:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jędrek Kostecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[Techniki]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zjedz.prawda.org/?p=22</guid>
		<description><![CDATA[Uwielbiam czosnek. Uwielbiam też masło czosnkowe i przez wiele lat robiłem je na chłopski rozum: czosnek kroiłem, mieliłem czy wyciskałem i dodawałem do masła w surowej formie. Niby spoko, ale to nigdy nie było to &#8211; nawet pieczywo czosnkowe z Pizza Hut było lepsze. Okazuje się że surowy czosnek jest zbyt ostry, trzeba go potraktować [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uwielbiam czosnek. Uwielbiam też masło czosnkowe i przez wiele lat robiłem je na chłopski rozum: czosnek kroiłem, mieliłem czy wyciskałem i dodawałem do masła w surowej formie. Niby spoko, ale to nigdy nie było to &#8211; nawet pieczywo czosnkowe z Pizza Hut było lepsze. Okazuje się że surowy czosnek jest zbyt ostry, trzeba go potraktować ciepłem żeby spełnił swój potencjał.</p>
<p>Można to zrobić na wiele sposobów, ale mój ulubiony to skorzystać z piekarnika. Starczy wziąć główkę, ściąć samą góre, położyć na folii aluminiowej, pokroplić oliwą, związać folie i wrzucić do piekarnika (175 stopni) na jakieś 60 minut. Można to samo zrobić z ogniskiem, tylko troszkę krócej i w sam żar.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-40" title="img_8884" src="http://zjedz.prawda.org/wp-content/uploads/2009/01/img_8884.jpg" alt="img_8884" width="500" height="333" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zjedz.prawda.org/2009/01/04/czosnek-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pistacje złuskane</title>
		<link>http://zjedz.prawda.org/2008/12/18/pistacje-zluskane/</link>
		<comments>http://zjedz.prawda.org/2008/12/18/pistacje-zluskane/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Dec 2008 12:15:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jędrek Kostecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Techniki]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[waga]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zjedz.prawda.org/?p=32</guid>
		<description><![CDATA[Tak na oko, to stosunek wagi lupinek do miąszu przy pistacjach jest 1:1. Z dwóch opakowań po 300g udało mi się uzyskać 310g orzeszków.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak na oko, to stosunek wagi lupinek do miąszu przy pistacjach jest 1:1. Z dwóch opakowań po 300g udało mi się uzyskać 310g orzeszków.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zjedz.prawda.org/2008/12/18/pistacje-zluskane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurczak na piwie</title>
		<link>http://zjedz.prawda.org/2008/12/17/kurczak-na-piwie/</link>
		<comments>http://zjedz.prawda.org/2008/12/17/kurczak-na-piwie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Dec 2008 13:12:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jędrek Kostecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Techniki]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[piwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zjedz.prawda.org/?p=25</guid>
		<description><![CDATA[Wielokrotnie słyszałem o tej technice w kontekście grillowania, ale jako dziecko blokowisk, słabo u mnie z tym. W skrócie chodzi o to żeby nadziać całego kurczaka na puszce piwa i go tak upiec. Po pierwsze pozwala to żeby kurczak nabrał esencje piwa a pod drugie, przez to że kurczak nie leży we własnym tłuszczu, cały [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wielokrotnie słyszałem o tej technice w kontekście grillowania, ale jako dziecko blokowisk, słabo u mnie z tym. W skrócie chodzi o to żeby nadziać całego kurczaka na puszce piwa i go tak upiec. Po pierwsze pozwala to żeby kurczak nabrał esencje piwa a pod drugie, przez to że kurczak nie leży we własnym tłuszczu, cały skórka wychodzi chrupka.<span id="more-25"></span></p>
<p>Miałem dwa problemy natury logistycznej przy tym. Po pierwsze, mam mały piekarnik. Poza obniżeniem kratki na najniższy poziom, musiałem wyszukać w miare małego kurczaka, ale w sumie to chwila moment. Drugi problem wymagal odrobine większej pomysłowości. W Polsce nie udało mi się znaleźć puszek piwa 0.33l &#8211; wszystko co mamy to pół litrowe. Rozwiązałem to kupując kole w puszce, wypiłem, wypłukałem wodą i wlałem piwo, tak do połowy. Wcześnie odciąłem góre żeby łatwiej mogło odparować.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-30" title="Kurczak w pionie" src="http://zjedz.prawda.org/wp-content/uploads/2008/12/img_88571.jpg" alt="Kurczak w pionie" width="500" height="500" /> Poza tym to kurczaka się piecze jak zwykle. Trochę przypraw (bazylia, pieprz, sól, papryka, itd) i odrobina masła pod skóre. Piekarnik to 175C na jakieś 75-90 minut. Stosując tą technikę nie trzeba strasznie uważać na zbyt długie pieczenie &#8211; mięso kurczaka i tak zachowa soczystość. Można dorzucić do brytwanki ziemniaki, cebule, marchewki, co kto lubi. Taka kolacja jedno-brytwankowa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zjedz.prawda.org/2008/12/17/kurczak-na-piwie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Muffiny</title>
		<link>http://zjedz.prawda.org/2008/11/18/muffiny/</link>
		<comments>http://zjedz.prawda.org/2008/11/18/muffiny/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 03:25:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jędrek Kostecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Techniki]]></category>
		<category><![CDATA[muffiny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zjedz.prawda.org/?p=8</guid>
		<description><![CDATA[Pieczeniem muffinek mnie zainteresowała Ulka, podejrzewam że z nadzieją że będę ją częstował swoimi wypiekami. Technika przygotowania ciasta do muffinek jest dosyć prosta. Łączymy mokre i suche osobno, w ostatniej chwili, mieszając jak najmniej. Chodzi o to żeby tylko połączyć składaniki, nie wymieszać. Jeżeli ciasto jest gładkie, znaczy że za bardzo wymieszaliśmy.

Co do brytwanek, próbowałem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pieczeniem muffinek mnie zainteresowała Ulka, podejrzewam że z nadzieją że będę ją częstował swoimi wypiekami. Technika przygotowania ciasta do muffinek jest dosyć prosta. Łączymy mokre i suche osobno, w ostatniej chwili, mieszając jak najmniej. Chodzi o to żeby tylko połączyć składaniki, nie wymieszać. Jeżeli ciasto jest gładkie, znaczy że za bardzo wymieszaliśmy.<br />
<img class="alignright size-full wp-image-7" title="Muffiny" src="http://zjedz.prawda.org/wp-content/uploads/2008/11/untitled-1.jpg" alt="" width="200" height="200" /><br />
Co do brytwanek, próbowałem różne z różnych sklepów ale najlepszy stosunek ceny do jakości to <a href="http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80067464">PROMPT</a> z Ikea. Dobrze pokryta teflonem (w przeciwieństwie do tych z Duki), dosyć tania, super łatwa w czyszczeniu. Brytwanke trzeba wysmarować tłuszczem przed pieczeniem, nawet taką teflonową. Można do niej zamiast tego wrzucić papierowe foremki, ale same takie foremki nie pozwalają na to żeby nam wyrósł rant który jest podstawą dobrej muffinki. Można też foremki wyłożyć paskiem papieru do pieczenia, ale póki co tego jeszcze nie spróbowałem. Pamiętaj że stosując papier nigdy nie będziemy mieli tak chrupkiej skórki jak z samą blaszką.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zjedz.prawda.org/2008/11/18/muffiny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
