<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zjedz Coś &#187; Knajpy</title>
	<atom:link href="http://zjedz.prawda.org/category/knajpy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zjedz.prawda.org</link>
	<description>o jedzeniu</description>
	<lastBuildDate>Thu, 15 Jul 2010 22:46:51 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Całodobowo</title>
		<link>http://zjedz.prawda.org/2009/03/03/calodobowo/</link>
		<comments>http://zjedz.prawda.org/2009/03/03/calodobowo/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Mar 2009 20:35:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jędrek Kostecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Knajpy]]></category>
		<category><![CDATA[24h]]></category>
		<category><![CDATA[całodobowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zjedz.prawda.org/?p=109</guid>
		<description><![CDATA[Warszawa kulinarna dorasta, szybko, dynamicznie, i z taką sama wściekłością jak nastolatek. Pisałem o tym pisząc o Samirze parę dni temu, ale ten rozwój jest widoczny w innej niszce kulinarnej: knajpach całodobowych.
Pamietam jak bluzgaliśmy na brak nocnego żarcia w Warszawie. W latach 90tych jeździliśmy do &#8216;Sąsiada&#8217;, czyli bar przy PKS Marymont, albo pod pałac. Zapiekanki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Warszawa kulinarna dorasta, szybko, dynamicznie, i z taką sama wściekłością jak nastolatek. Pisałem o tym pisząc o Samirze parę dni temu, ale ten rozwój jest widoczny w innej niszce kulinarnej: knajpach całodobowych.</p>
<p>Pamietam jak bluzgaliśmy na brak nocnego żarcia w Warszawie. W latach 90tych jeździliśmy do &#8216;Sąsiada&#8217;, czyli bar przy PKS Marymont, albo pod pałac. Zapiekanki wtedy rządziły, chociaż na PKSie można było też frytki czy szaszłyczka zrobić. &#8216;U Sąsiada&#8217; to chyba warszawski unikat, bar <a href="http://maps.google.com/?ie=UTF8&amp;ll=52.274975,20.963105&amp;spn=0.00298,0.005724&amp;t=h&amp;z=18">położony</a> 300m od Żoliborskiej komendy, miejsce gdzie spotykają się policjanci, złodzieje i nawalona &#8220;młodzież&#8221; wracająca z miasta. Dworca autobusowego już nie ma, ale bar się całkiem nieźle trzyma.<br />
<span id="more-109"></span><br />
I jakoś w tym kierunku to poszło, całodobowe żarcie to niskie obroty więc fast food to najlepsze rozwiązanie. Trzymać w zamrażarce aż podjedzie klient, wrzucić do tłuszczu i gotowe &#8211; tak samo &#8220;świeże&#8221; jak o każdej innej porze. Wolnostojące fast foody poszły w ten kierunek: McDonaldy przy trasie Gdańskiej czy na Półczyńskiej, KFC w al. Jerozolimskich, itd. Jeszcze hotdogi i kanapki na stacjach benzynowych. Nie powiem żebym nie skorzystał wielokrotnie, ale nie było to idealne rozwiązanie. Bo kto jeździ na impreze samochodem, i do tego na peryfierach miasta.</p>
<p><img src="http://farm1.static.flickr.com/162/338571724_e8b4f5cfa2.jpg" style="width: 500px; height: 331px; border: 0" alt=""  /> Dopiero jak kluby mocniej ruszyły, gastronomia dostała kopa żeby się rozwinąc w centrum. Dziś króluje kebab &#8211; ciąg lokali w pawilonych przy Marszałkowskiej, z Saharą na czele, na Zgody obok <a href="http://www.krokiecik.com/">Krokiecika</a> czy przy UW na Krakowskim Przedmieściu. Nie tylko w centrum zresztą, ostatnio widziałem Kebab 24h na rogu Krotyńskiego i Grójeckiej. Wraz z ruchem w strone centrum, fast foody się wycofały. KFC jest do północy, McDonald&#8217;s przy Łomiankach do 1 w nocy, nawet w weekend &#8211; został tylko McDonald&#8217;s przy Półczyńskiej.</p>
<p>Na szczeście na fast foodzie się nie zatrzymali i można zjeść coś bardziej ambitnego, nawet o 3.30 nad ranem. <a href="http://www.cafelemon.pl/">Lemon</a> i <a href="http://www.gastronauci.pl/lokal.php?p=300">Szpilka</a> podają konkretne jedzenie (i super śniadania w Szpilce). Chwała im, bo nie ma nic gorszego niż jak kebab się odbija na kacu.</p>
<p>Dodam może tylko na końcu że chociaż knajpy całodobowe w weekendy pracują pełną parą, w ciągu tygodnia jest o wiele gorzej. We wtorek w kebabach o 4 dostaniemy co najwyżej resztki.</p>
<p>Na szczęście, od szóstej ruszają pierwsze kawiarnie.</p>
<p><em>Zaskoczyło mnie to jak mało informacji jest w internecie o całodobowych usługach w Warszawie. Mam nadzieje że info w tym wpisie się komuś przyda.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zjedz.prawda.org/2009/03/03/calodobowo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Samira</title>
		<link>http://zjedz.prawda.org/2009/03/01/samira/</link>
		<comments>http://zjedz.prawda.org/2009/03/01/samira/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Mar 2009 21:07:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jędrek Kostecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Knajpy]]></category>
		<category><![CDATA[folklor]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zjedz.prawda.org/?p=107</guid>
		<description><![CDATA[Tworcząc ten blog pomyślałem sobie że bez sensu będzie pisać recenzje knajp, tym bardziej że mam konto na gastronautach i tam mogę się produkować. Ale to recenzja nie będzie.
Samira, dla niewtajemniczonych, to restauracja libańska mieszcząca się na tyłach Bibloteki Narodowej, obok bazy MPO. Droga do Samiry to rozwalone płyty betonowe, rozjechane przez śmieciarki. W ciągu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tworcząc ten blog pomyślałem sobie że bez sensu będzie pisać recenzje knajp, tym bardziej że mam konto na <a href="http://www.gastronauci.pl/opinie_uzytkownika.php?p=688">gastronautach</a> i tam mogę się produkować. Ale to recenzja nie będzie.</p>
<p><a href="http://samira.pl">Samira</a>, dla niewtajemniczonych, to restauracja libańska mieszcząca się na tyłach Bibloteki Narodowej, obok bazy MPO. Droga do Samiry to rozwalone płyty betonowe, rozjechane przez śmieciarki. W ciągu dnia to wygląda nie najlepiej, a w nocy dziesięć razy gorzej. Nie wyobrażam że można do Samiry pojechać na pierwszą randke żeby dziewczyna nie myślała że ją wywozisz do lasu.</p>
<p><span id="more-107"></span></p>
<p>Czytając recenzje Samiry na gastronauci.pl widać jeden motyw: Legenda. Niestety, tak jest z legendami że słabo przechodzą weryfikacje teraźniejszości. Starczy spojrzeć na <a href="http://www.gastronauci.pl/lokal.php?p=954">Rong Vang</a>, knajpa która &#8211; nie zmieniając się przez 15 lat &#8211; mocno straciła na blasku. Nigdy nie była to tania knajpa, ale ceny na tle innych lokali wyglądają jeszcze gorzej. Mała kafta libańska za 28zł? Kebab grillowany za 33zł? Homos, kebab i herbata to teraz 60zł. Nie jest to ekstrawagancka suma, szczególnie w Warszawie, ale to nie jest ekstrawagancki lokal.</p>
<p>Wydaje mi się że nawjwiększym wrogiem Samiry to czas. Ulepszyli wnętrza, nie jest to lokal do którego Tytus mnie zabrał 10 lat temu. Ale nigdy nie przestajesz mieć świadomość że siedzisz w plastkowej budzie przy bazie MPO. Pamiętasz że trzeba zamawiać przy blacie i że nie wygląda to wiele inaczej niż 50 innych kebabów rozrzuconych po całej warszawie.</p>
<p>Cały czas są powody żeby niszczyć sobie zawieszenie dojeżdżając tam. Byłem dziś &#8211; stąd ten wpis &#8211; w sklepie i żeby pokazać znajomym ze Starachowic odrobine folkloru warszawskiego. Tylko że w tym problem, ostatnie wizyty są pod hasłem &#8217;sto lat tam nie byłem!&#8217; i &#8216;folklor&#8217; a nie &#8216;chciałbym coś zjeść&#8217;. Bo do tego jest sporo o wiele lepszych, o wiele tańszych lokali dla których nie muszę poświęcać samochodu.</p>
<p>PS. Samira prowadzi <a href="http://www.samirashop.pl/">sklep on-line</a> jak komuś nie chce się tam tłuc do sklepu, albo po kebab za 12zł.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zjedz.prawda.org/2009/03/01/samira/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
